Czy rozbudowa Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu ma sens w obliczu zmniejszenia środków unijnych?

Czy rozbudowa Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu ma sens w obliczu zmniejszenia środków unijnych?

Ostatnie wydarzenia i wypowiedzi przedstawicieli władz samorządowych i państwowych rzucają nowe światło na przyszłość zarządzania środkami unijnymi przez samorządy w Polsce. Szczególną uwagę przyciągnęła wypowiedź senatora Ryszarda Bobra w Golubiu-Dobrzyniu, który wyraził obawy dotyczące przyszłej perspektywy finansowej Unii Europejskiej oraz centralizacji zarządzania środkami unijnymi.

Obawy o przyszłość środków dla samorządów

Senator Bober wskazał, że obecna perspektywa unijna, choć dedykowana samorządom, może być jedną z ostatnich, w której środki są zarządzane na poziomie lokalnym przez instytucje marszałkowskie. Wyraził zaniepokojenie, że w kolejnych latach środki unijne mogą być kierowane centralnie, co osłabiłoby zdolności samorządów do realizacji projektów rozwojowych.

„Ostatnie lata, które przyczyniły się do centralizacji państwa, pokazały, że to nie jest najlepsza droga rozwoju samorządów i lokalnej społeczności” – powiedział senator Bober. Dodał, że konieczne jest wspólne działanie i wsparcie lokalnych społeczności, aby zagwarantować, że środki unijne w przyszłości nadal będą dostępne dla samorządów.

źródło: Gazeta Wyborcza Bydgoszcz

Czy rozbudowa Urzędu Marszałkowskiego jest uzasadniona?

W kontekście tych obaw powraca pytanie o zasadność inwestycji w rozbudowę Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu, która ma kosztować około 170 milionów złotych. Projekt obejmuje rozbudowę istniejącej siedziby o dwa nowe budynki. Decyzja ta budzi kontrowersje, szczególnie w sytuacji, gdy sam marszałek Piotr Całbecki podkreśla, że Polska jest w okresie przejściowym, a właściwie u schyłku obecnej formy wsparcia unijnego.

Marszałek Całbecki wskazał, że Polska zbliża się do poziomu rozwojowego krajów starej Unii Europejskiej, co oznacza, że w nadchodzących latach środki z polityki spójności mogą znacząco zmaleć.

„Za kilka lat pieniędzy na rozwój, jak to dotąd rozumieliśmy w ramach polityki spójności, nie będzie i musimy się do tego dobrze przygotować” – podkreślił marszałek.

W tym kontekście nasuwa się pytanie, czy inwestowanie w nową siedzibę Urzędu Marszałkowskiego jest rzeczywiście priorytetem. W obliczu zmniejszenia środków unijnych i rosnących kosztów funkcjonowania samorządów, decyzja o tak kosztownej inwestycji może budzić wątpliwości co do jej długoterminowej opłacalności i korzyści dla mieszkańców regionu.

Czy większa centralizacja osłabi samorządy?

Obawy senatora Bobra dotyczące centralizacji są podzielane przez wielu samorządowców, którzy wskazują, że przekazywanie większych kompetencji w zarządzaniu środkami unijnymi na poziom centralny może prowadzić do ograniczenia możliwości realizacji lokalnych inicjatyw.

Jednak przykład województwa kujawsko-pomorskiego jasno pokazuje, że środki zarządzane lokalnie są często wydawane w sposób nieracjonalny i nieefektywny, co w praktyce osłabia rozwój regionu. Marszałek Piotr Całbecki podejmował decyzje, które budziły poważne wątpliwości co do ich zasadności. Inwestycje takie jak budowa jachtu za 12 milionów złotych czy promu pasażerskiego, który nie funkcjonuje, są tego najlepszym przykładem. Dodatkowo zakup i modernizacja pociągu, który do tej pory nie został w pełni wykorzystany zgodnie z zapowiedziami, również wskazuje na brak odpowiedzialności w zarządzaniu środkami unijnymi.

Marszałek Całbecki argumentował, że inwestycje te miały na celu promocję regionu, ale realny wpływ takich działań na rozwój lokalnych społeczności jest znikomy. W efekcie mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego nie widzą korzyści z tych kosztownych inicjatyw, co prowadzi do utraty zaufania do władz regionalnych i podważa sens dalszego delegowania zarządzania funduszami unijnymi na poziom samorządowy.

Przygotowanie na zmniejszenie środków – co dalej?

Kluczowe dla przyszłości regionów będzie odpowiednie przygotowanie do zmniejszenia środków unijnych. Jak wskazuje marszałek Całbecki, konieczne jest budowanie strategii rozwoju opartej na większej samodzielności finansowej oraz innowacyjnych rozwiązaniach wspierających lokalny rozwój. Jednak przykład województwa kujawsko-pomorskiego pokazuje, że zarządzanie obecnymi funduszami pozostawia wiele do życzenia. Urząd Marszałkowski długo szukał montażu finansowego dla rozbudowy Opery Nova w Bydgoszczy, co ostatecznie wymagało partycypacji samorządu Bydgoszczy. Z kolei obiecany remont i rozbudowa Filharmonii Pomorskiej nadal się nie rozpoczęły, pomimo zapowiedzi marszałka, że przetarg zostanie ogłoszony do końca 2024 roku. Najnowsza obietnica przesuwa ten termin na koniec stycznia 2025 roku. Takie opóźnienia i brak realizacji kluczowych inwestycji budzą pytania o priorytety oraz efektywność działań marszałka.

Podsumowanie

Obecna dyskusja na temat przyszłości zarządzania środkami unijnymi przez samorządy pokazuje, jak istotne jest planowanie działań z uwzględnieniem zmieniających się warunków finansowych i politycznych. Decyzje o dużych inwestycjach, takich jak rozbudowa Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu, muszą być podejmowane z rozwagą, biorąc pod uwagę przyszłe wyzwania oraz możliwości finansowe. Przykłady z województwa kujawsko-pomorskiego jednoznacznie pokazują, że sposób wydatkowania środków unijnych przez marszałka Całbeckiego nie sprzyja zrównoważonemu rozwojowi, co stanowi dodatkowy argument za bardziej świadomym i przejrzystym zarządzaniem środkami publicznymi.