Mieszkańcy Regionu,
czas otworzyć oczy i przestać chować głowę w piasek, czas nazwać to co się dzieje w regionie zgodnie z językiem naszych przodków – jest to jedna wielka hucpa, która rozsadza to województwo od środka.
Można by było ten apel wystosować do marszałka Całbeckiego ale on już dawno przestał słuchać mieszkańców zachodniej części województwa, permanentnie ignorując głos przeszło pół miliona mieszkańców bydgoskiego obszaru funkcjonalnego z premedytacją wycinając działania i inwestycje, które mogły by wzmocnić rozwój tego obszaru.
Panie Całbecki bydgoszczanie uodpornili się już na kłamstwa ale na poniżanie i okradanie nas naszej zgody nie ma i nie będzie. To pod zarządem mianowanego przez Pana prezesa Port Lotniczy Bydgoszcz przynosi straty i nie może nabrać impetu rozwojowego, który jeszcze kilka lat temu posiadał.
Proszę nie kłamać ,że nazwa lotniska jest tego przyczyną bo nigdzie takie uwarunkowanie nie występuje. Połączeń nie buduje się na podstawie nazw lotnisk ale na podstawie ich położenia a w tym przypadku lotnisko leży w znacznej części w granicach administracyjnych Bydgoszczy i ponad 45 kilometrów od Torunia.
Jak Pan śmie całkowicie ignorując głos bydgoszczan i apodyktycznie, wykorzystując pozycje marszałka, narzucać swoją wolę.
Pan utracił w swoim zachowaniu samokontrolę i mandat społeczny do piastowania tak odpowiedzialnej funkcji.
Bydgoszczanie widzą i wiedzą jak zbudował Pan swój toruński dwór nadużywając danej Panu wiele lat temu władzy. Dwór ten przegłosowuje pod Pana dyktando wszystkie niekorzystne dla Bydgoszczy uchwały nawet te, które później zaskarżone są odrzucane przez wojewodę.
Pańskie zachowanie to jaskrawy przykład rozkładu demokracji po przemianach w 1999 roku. Marnowanie unijnych i samorządowych środków na inwestycje, które nie wnoszą istotnych prorozwojowych czynników. Brak transparentności w rozdziale unijnych oraz samorządowych środków. Wykorzystuje też Pan te środki do nazwijmy to umownie „wspierania” części lokalnych mediów, które z coraz większym trudem potrafią obiektywnie przekazać społeczeństwu rzeczywisty obraz regionu.
Czy klasa polityczna , która wyniosła Piotra Całbeckiego na stanowisko marszałka jest tak otumaniona i uzależniona od dysponowanych i będących jeszcze w jego gestii środków, że nie dostrzega nadchodzącej katastrofy?
Jest to przejaw głupoty czy braku odwagi do przyznania się do błędu? A może to tylko małomiasteczkowy szowinizm wąskiej grupki osób pcha nasz region na skraj upadku?
Mieszkańcy regionu musicie zabrać tej władzy jej pychę, arogancję i przywrócić wiarę w demokrację. Musicie przywrócić szacunek do stanowiska marszałka.
Zapowiadane przez Pana Całbeckiego w mediach zaproszenia do spotkania ze stowarzyszeniem w celu rzetelnej rozmowy o przyszłości województwa okazały się również kłamstwem.
Do dzisiaj żadne zaproszenie do nas nie dotarło.

Z poważaniem
za Zarząd Stowarzyszenia Metropolia Bydgoska
Piotr Cyprys
Przewodniczący